Makijażowe czary-mary: korektor Magic marki Helena Rubinstein

Opublikowane w: Makijaż | Produkty kosmetyczne

Cześć!

Są takie kosmetyki, które potrafią zdziałać cuda na naszej buzi: zakryć wszystkie niedoskonałości, odjąć kilka lat i wzbudzić zachwyt w oczach wszystkich ludzi. Według mnie takim produktem jest korektor Magic marki Helena Rubinstein. Czy to rzeczywiście magiczny produkt? Sprawdźmy!

Komu polecam korektor Magic?

Korektor Magic marki Helena Rubinstein przyda się tym z was, które chciałyby mieć ładniejszą skórę wokół oczu i piękniejsze spojrzenie. Kosmetyk maskuje wszelkie niedoskonałości, począwszy od cieni i worków pod oczami, poprzez żyły prześwitujące przez skórę, a skończywszy na zmęczonej i poszarzałej cerze. Niestety dostępny jest tylko w trzech odcieniach i wydaje mi się, że niektóre z was mogą mieć problem z wyborem odpowiedniego odcienia.

Czy korektor Magic faktycznie jest magiczny?

Produkt od Heleny Rubinstein ma lekką i kremową konsystencję. Dzięki temu z łatwością się aplikuje i blenduje z podkładem. Zakrywa niedoskonałości znajdujące się wokół oczu, ujednolica koloryt skóry i pasuje do każdego makijażu. Korektor Magic rozświetla okolice oczu, sprawiając jednocześnie, że spojrzenie nabiera młodzieńczego wyglądu, a skóra nie jest tak zmęczona. Co więcej korektor od Heleny Rubinstein zawiera ekstrakt z rumianku, który łagodzi podrażnienia i pielęgnuje skórę wokół oczu.

Jak nakładać korektor Magic?

Korektor Magic, tak jak każdy inny kosmetyk o podobnym działaniu, należy nakładać oszczędnie i w minimalnych ilościach. To w zupełności wystarczy do zamaskowania niedoskonałości, a co więcej korektor nie będzie zbierał się w załamaniach skóry i dawał efektu postarzenia. Korektor marki Helena Rubinstein nakłada się delikatnymi ruchami bez naciągania skóry. Podczas makijażu używa się kosmetyku o pół tonu jaśniejszego od odcienia podkładu i kolorytu cery. W ten sposób uzyskasz naturalny efekt, a skóra będzie dokładnie pomalowana.

Miałyście już okazję przetestować korektor Magic od Heleny Rubinstein?

Pielęgnacja skóry na noc, czyli moje wieczorne SPA
Maskara Masterpiece Lash Crown od Max Factor, czyli prawdziwie królewskie spojrzenie