O nie! Ten odcień podkładu mi nie pasuje. Jak to zmienić?

Opublikowane w: Makijaż | Porady i wskazówki

Cześć dziewczyny! Dzisiejszy post powstał z potrzeby chwili. Wszystkich zainteresowanych zapraszam do czytania.

Kilka dni temu byłam w drogerii na zakupach. Oprócz kremu pod oczy i maseczek nawilżających kupiłam sobie… podkład, którego odcień w ogóle do mnie nie pasuje. Ma żółtawe zabarwienie, podkreśla suche skórki i pory, a do tego mam problem z jego aplikacją. W sklepie świetnie wyglądał na cerze, ale w domu i przy naturalnym świetle – tragicznie. Nie muszę Wam mówić, jak bardzo byłam zła. Myślicie pewnie, że wyrzuciłam ten trefny kosmetyk. Miałam zamiar tak zrobić, ale w ostatniej chwili znalazłam świetny sposób, dzięki któremu wszystkie jego minusy przestały mieć znaczenie.

Wypróbowałam kilka sposobów rozjaśnienia odcienia i zmiany konsystencji na lżejszą. Najbardziej znaną metodą jest wymieszanie fluidu z kremem nawilżającym. W ten sposób otrzymujemy kosmetyk dwa w jednym. Zaraz po zaaplikowaniu na twarzy wystarczy go utrwalić pudrem transparentnym. Drugim, równie popularnym sposobem jest nałożenie bazy pod makijaż. Niektóre z nich mają naprawdę zaskakujące efekty. Potrafią na przykład rozjaśnić, zmatowić lub rozświetlić cerę. Przyznam Wam, że te pomysły nie sprawdziły się tak świetnie, jak tego oczekiwałam. Wybrałam więc inne, lepsze rozwiązania.

Najtańszą metodą, którą wybrałam jako następną, było zakupienie pigmentów. Postawiłam na te najbardziej zbliżone do kolorytu mojej cery. W połączeniu z podkładem uzyskałam kilka różnych odcieni. Szczyptę pigmentu dosypałam do podkładu przelanego do miseczki lub słoiczka. Wszystko wymieszałam i sprawdziłam odcień kosmetyku na cerze. Pamiętajcie, aby nie nakładać podkładu na dłoń; wtedy kolor na pewno nie spodoba się Wam.

Najlepszymi metodami zmiany odcieniu podkładu jest zastosowanie mixerów. Są to specjalne kosmetyki, które ocieplają lub ochładzają kolor produktu. Największą gamę tych preparatów oferuje marka NYX. Pro Foundation Mixer to aż sześć mixerów w różnych odcieniach i o różnych tonacjach. Ja swój podkład wymieszałam z ciepłym, ale jasnym brązem. Efekt? Skóra pokryta podkładem jeszcze tak ładnie nie wyglądała. Polecam!

Moje ulubione mini wersje kosmetyków. Czyli małe jest piękne i wszędzie się zmieści.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *