Regeneracyjne serum do rzęs REGENERUM – zapowiedź testu

Opublikowane w: Produkty kosmetyczne

Od dawna próbuję znaleźć skuteczny sposób na wzmocnienie moich rzęs i wydłużenie ich. Na razie mam za sobą testy – niestety bezskuteczne – kilku naturalnych odżywek do rzęs w eyelinerach. Próbowałam także wielu naturalnych mieszanek produktów i oczywiście olejków roślinnych. Niestety wcieranie tego wszystkiego w moje rzęsy nie przynosiło żadnych efektów lub – co gorsza – skutkowało wypadaniem rzęs. Dziś biorę na tapet apteczną nowość, czyli regeneracyjne serum do rzęs marki Regenerum. Czy serum do rzęs Regenerum będzie działało?

Na początku kilka słów o samym produkcie. Regeneracyjne serum do rzęs to kolejny produkt z serii Regenerum, który został wypuszczony na rynek po pierwszym i najsłynniejszym Regenerum na zniszczone paznokcie. Jego cena oscyluje w granicach kilkudziesięciu złotych, co jest jedną z wyższych cen preparatów tej marki. Za taką kwotę otrzymujemy jednak dwufazowe serum, które ma podwójny aplikator i dwie różne formuły. Dlaczego?

Regenerum do rzęs z eyelinerem to serum na bazie lipooligopeptydów (jak dziwnie by to nie brzmiało) oraz ekstraktu ze świetlika. Kojących i łagodzących podrażnienia właściwości świetlika chyba nie muszę nikomu przedstawiać – to najlepsze ziółko do oczu i ich okolic. Natomiast peptydy mają stymulować wzrost rzęs, zagęszczać je i pogrubiać.

Z drugiej strony znajduje się serum regeneracyjne do rzęs ze szczoteczką typową dla tuszu do rzęs. Ta formuła Regenerum została wzbogacona o prowitaminę B5, kolejne peptydy, witaminę E oraz żel z aloesu. Jej zadaniem jest pozytywne działanie na całe rzęsy – nawilżanie, uelastycznianie, ograniczanie wypadania, wydłużanie i wzmocnienie.

Przyznaję, że skład Regenerum do rzęs i jego podwójna formuła bardzo mnie zaciekawiły. Dotychczas spotykałam się wyłącznie z produktami do rzęs w formie płynnego eyelinera do nakładania na linie rzęs. Regenerum oferuje dodatkowy produkt (uwielbiam takie dwa w jednym), który ma działać już nie tylko na cebulki, ale na całe rzęsy. Myślę, że to dobry pomysł.

Jak sprawdzi się Regenerum w praktyce? Liczę, że pieniądze nie będą zmarnowane. Chciałabym, żeby moje rzęsy zyskały choć trochę więcej wyrazistości. Mam z natury cienkie rzęsy, więc będę szczęśliwa, jeśli pogrubią się i nabiorą intensywniejszego koloru. Na wydłużeniu nie zależy mi aż tak mocno, bo ważniejsze jest prawidłowe odżywienie rzęs. Regenerum do rzęs zapowiada się obiecująco, więc jestem dobrej myśli. 🙂 Z recenzją wrócę za kilka tygodni.

Witaminowy przewodnik – jak witaminy wpływają na urodę? 
3 doskonałe toniki do twarzy, które odmienią Waszą skórę – DIY

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *